Mój tok myślenia zmienił się wraz z ideą wybudowania własnego domu. Dużego domu, w którym wszystko byłoby duże. Byłaby duża kuchnia, w której znajdowałby się duży stół i duża lodówka. W dużym salonie mieściłby się duży kominek i duża kanapa. Na piętro prowadziłyby duże schody, a na piętrze, w dużej sypialni, byłoby duże, małżeńskie łoże. Przed dużym domem byłby duży taras, po którym biegałyby duże psy i każdy z nich miałby własną, dużą budę. No a każdy szanujący się duży dom, musi mieć przecież dużą wannę. Takie życie.
![]() |
| Póki co muszę zadowolić się małą wanną |
Gdyby mi się w życiu poszczęściło i miałabym możliwość zrealizować swój plan o dużym domu, to chciałabym aby miał on dwie łazienki. Projekt jednej z nich byłby nastawiony głównie na funkcjonalność i byłaby to ta z prysznicem, którą oblegałoby się na co dzień. Druga pełniłaby funkcje pokoju kąpielowego. Miałaby stylową, wygodną i - oczywiście - dużą wannę na samym środku, w której podczas piątkowych wieczorów spędzałoby się długie godziny w gorącej wodzie, z aromatycznymi olejkami, pianą, w świetle świec czytając książkę i popijając czerwone wino.
P.S. Wiem, że istnieje coś takiego jak opcja 2w1 i decydując się na na nią, można upiec dwie pieczenie na jednym ogniu. Jeżeli nastanie definitywna konieczność, to nie będę wybrzydzać i na pewno się na nią zdecyduję :)
